Drapie od środka
wywołując mdłości
łapię się za szyję
to jest tak...
dławiące.
uczucie króre przeszywa ciało
Niedobrze mi.
Nie możesz już dłużej zachować spokoju.
Możesz to ignorować , ale i tak to nic nie da.
Głowa a serce działą osobno
coś jest nietak, coś jest skażone
ohh
jak mi przyko - To twój problem.
Pazury rozrywają od środka
i przebiają się przez żebra,
Czy już wyszła z tego ciała
Ta wrażliwość przeklęta ?
Obrazek 1
niedziela, 25 października 2015
NIGDY
Ile mam Ci do powiedzenia
Nigdy sie nie dowiesz
Jak bardzo cie wspieram, gdy tego nie widzisz
Nigdy sie nie dowiesz
że tęsknie
Nigdy się nie dowiesz
Jak się przez Ciebie zmieniłam
Nigdy się nie dowiesz
Jak w tym momencie wyglądam
Nigdy się nie dowiesz
Jak bardzo zawiodłam
Nigdy się nie dowiesz
Jak bardzo chciałam
Nigdy się nie dowiesz
jak bardzo potrzebuję żebyś mnie przytulił
i powiedział że wszystko będzie dobrze
Nigdy sie tego niedowiesz-
Bo juz gasnie swiatełko w mych oczach
Idealny
Twoj usmiech-jest powodem
Dla którego usmiecham się
Sama do siebie
be zbytniego powodu
nie odbijasz się w mych oczach
To zbędne
Ciebie juz przy tu niema
Został
Twój uśmiech
Mam go w sercu
Schowany szczelnie
i
Zbyt
Gleboko
By ktos
go zabral
Twoj usmiech
Jest zrodlem tego- co trzyma mnie w wierze
Ze bedzie dobrze
Więc się uśmiecham
Choć często płaczę
Czastka twej duszy
Wcale nie umarła
Zarazila mie
innym spojrzeniem
na ten zatopiony świat
pod powiekami
Sama nie wiem czemu sprawy są jakimi są
Nic się nie zmieniło
Prócz lustrzanego odbicia
i myśli że będzie dobrze
W ogole mnie nie znasz
Ja ciebie tez
Ta tajemnica sprawia
Ze jestes
jeszcze bardziej
IDEALNY
Dla którego usmiecham się
Sama do siebie
be zbytniego powodu
nie odbijasz się w mych oczach
To zbędne
Ciebie juz przy tu niema
Został
Twój uśmiech
Mam go w sercu
Schowany szczelnie
i
Zbyt
Gleboko
By ktos
go zabral
Twoj usmiech
Jest zrodlem tego- co trzyma mnie w wierze
Ze bedzie dobrze
Więc się uśmiecham
Choć często płaczę
Czastka twej duszy
Wcale nie umarła
Zarazila mie
innym spojrzeniem
na ten zatopiony świat
pod powiekami
Sama nie wiem czemu sprawy są jakimi są
Nic się nie zmieniło
Prócz lustrzanego odbicia
i myśli że będzie dobrze
W ogole mnie nie znasz
Ja ciebie tez
Ta tajemnica sprawia
Ze jestes
jeszcze bardziej
IDEALNY
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)